Chętnie jeździmy do Ziemi Świętej

PODRÓŻE \ Czy polityka wpłynie na ruch turystyczny między Polską i Izraelem?

numer 2261 - 22.02.2019Gospodarka

Dzięki nowym połączeniom lotniczym Polacy zaczęli masowo odwiedzać Ziemię Świętą. Kryzys w stosunkach dyplomatycznych między Polską a Izraelem może jednak zahamować wzrost ruchu turystycznego między obu krajami, który ostatnio dynamicznie się rozwijał.

Według danych Izraelskiego Rządowego Centrum Turystyki (IGTO) w 2018 r. Izrael odwiedziło ponad 4,1 mln turystów zagranicznych. Wśród nacji przybywających do tego kraju największą grupę stanowili obywatele Stanów Zjednoczonych (897 tys.). Kolejne miejsca zajęli Francuzi (346 tys.), Rosjanie (316 tys.), Niemcy (262,5 tys.) i Brytyjczycy (217,9 tys.). Bardzo wysokie, szóste miejsce w tym zestawieniu przypadło turystom z Polski (151,6 tys.) i – co ważne – ruch z RP rośnie bardzo dynamicznie. W stosunku do 2016 r. liczba turystów wzrosła aż o 195 proc. Jak ocenia Anna Zohar-Żak, dyrektor biura IGTO w Polsce, 65 proc. turystów przyjeżdża do Izraela w zorganizowanych grupach pielgrzymkowych lub turystycznych, pozostała część to turyści indywidualni.Dla Polaków szczególnie atrakcyjne są pełna zabytków Jerozolima oraz nowoczesny Tel Awiw



zawartość zablokowana

Autor: Andrzej Ratajczyk


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się