Budżet gotowy na finansowanie „nowej piątki”

PAŃSTWO \ Deficyt budżetowy trzymamy w ryzach – podkreśliła wczoraj rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, zapewniając, że pieniądze na program rządowy zaprezentowany w sobotę przez Jarosława Kaczyńskiego są zagwarantowane.
Wczoraj w KPRM na konferencji prasowej „Pytania i odpowiedzi na temat piątki” zaprezentowano szacunkowe koszty realizacji programu rządowego „nowa piątka PiS”. „Piątka” to 500+ od pierwszego dziecka, likwidacja PIT dla pracowników do 26. roku życia, „trzynasta emerytura” dla emerytów i rencistów, odtworzenie zlikwidowanych połączeń autobusowych oraz obniżenie kosztów pracy. – Jasno trzeba powiedzieć: 800 mln zł rocznie to będzie koszt odbudowy lokalnych połączeń autobusowych. Jeśli chodzi o zwolnienie z PIT dla osób do 26. roku życia, to będzie kwota między 2 a 3 mld zł. Wyższe koszty uzyskania przychodu i niższy PIT – podatnicy zapłacą do budżetu mniej o ok. 7–10 mld zł, czyli o tyle będzie niższy wpływ do budżetu. Emerytura+, czyli tzw. trzynasta emerytura, to 9–10 mld zł. I ostatnia kwestia, uzupełnienie, domknięcie programu 500+, czyli 500+ dla każdego dziecka, to jest ok. 18,5 mld zł – poinformował wczoraj szef KPRM Michał Dworczyk.
Dworczyk wyjaśniał, skąd pochodzą środki na sfinansowanie „piątki”. – Przez ostatnie trzy lata został uszczelniony system podatkowy, zlikwidowaliśmy lukę VAT-owską, usprawniliśmy też funkcjonowanie państwa oraz rozwija się dynamicznie gospodarka, dzięki wprowadzonym przez PiS reformom – tłumaczył Dworczyk. Dodał, że wszystko wskazuje na to, że w 2019 r. nie będzie potrzeby nowelizacji budżetu i wystarczą przesunięcia wewnątrz już obowiązującej ustawy budżetowej. Zapewniał także, że świadczenie Emerytura+ w wysokości 1100 zł brutto będzie wypłacane osobom pobierającym emerytury lub renty bez względu na ich wysokość. Świadczenie będzie także przyznawane osobom pobierającym tzw. matczyne emerytury. – Wszystkie sprawy zostaną załatwione przez ZUS, nie będą wymagane żadne dodatkowe działania od emerytów i rencistów – podkreślił. 
Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska zapewniła, że prognozowane przez ekspertów prognozy dotyczące deficytu budżetowego na poziomie 100 mld zł okazały się bezpodstawne. – Deficyt to ok. 10 mld zł (za 2018 r.) i już za styczeń 2019 r. możemy powiedzieć, że w porównaniu do miesiąca stycznia 2018 r. dochody podatkowe wzrosły prawie o 8 proc., czyli o 2,6 mld zł, w tym VAT o 12 proc., PIT – 15 proc. czy podatek bankowy o 5 proc. Te dane prezentował ostatnio premier Mateusz Morawiecki. Zatem zapewniamy, że środki finansowe na prezentowaną piątkę będą – zapewniała.
Rzeczniczka poinformowała, że zwolnienie z PIT będzie zerową stawką podatku wprowadzaną w miejsce 18-proc. stawki dla rozliczających się z przychodów przez PIT37, czyli pracowników lub zleceniobiorców do 26. roku życia. Odnosząc się do odtworzenia przewozów autobusowych w Polsce, stwierdziła, że nie ma planów odtworzenia państwowego PKS. – Gminy i powiaty będą organizować przetargi na przewozy lokalne, w których każdy przewoźnik będzie mógł startować – wyjaśniła. Podała, że wsparcie dla przewozów otrzymają te gminy, które zapewniają, że co najmniej 70 proc. kursów na ich terenie będzie miała charakter użyteczności publicznej.
 
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze