Bazar świat

Orientalny bazar,
gdzie dość często bywa,
że ktoś pragnie sprzedać,
a ktoś kupić dywan.
Gadki i herbatki,
ktoś miesza, ktoś siedzi.
Ten nie spuszcza z ceny,
ten wstaje, wychodzi.
Ktoś za pierwszym goni,
ktoś puka się w głowę.
I tak negocjują
potęgi jądrowe.
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze