Artyści (przeciw) nienawiści

FELIETON \ Opowieść o pewnym koncercie

Dawno, dawno temu w krainie pełnej nienawiści, w której walczyły ze sobą dwa zwaśnione plemiona, pojawiła się wokalistka w szlafroku, z ręcznikiem na głowie, bez makijażu. Artystka z procesami sądowymi, znana z niewyparzonego języka i skłócona z innymi gwiazdami postanowiła pokazać całemu światu, jak walczyć z nienawiścią. Już w przeszłości nieraz zasłynęła walką, niekoniecznie z nienawiścią, ale walką wręcz, gdy zaatakowała Agnieszkę Szulim w toalecie. Znana jest też z wyroku za obrazę uczuć religijnych czy zaczepiania Justyny Steczkowskiej słownie w chamski sposób w jednym z telewizyjnych show. Świadectwa ofiar hejtu Doda w świetle jupiterów wychodzi na arenę i rozpoczyna płomienną mowę przeciw nienawiści: „Przekażmy sobie znak pokoju. Zjednoczmy wszystkich naszych fanów, pogódźmy
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze