Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gospodarka Niemiec ostro się zwija

Dodano: 12/03/2019 - numer 2275 - 12.03.2019
Rząd Niemiec spodziewa się w tym roku jeszcze niższego wzrostu gospodarczego, niż zakładał w styczniu. Ma on wynieść zaledwie 0,8 proc. PKB – wynika z poufnej notatki ministerstwa finansów, do której dotarł dziennik „Handelsblatt”. Tymczasem NBP zakłada, że wzrost polskiego PKB w 2019 r. wyniesie 4,0 proc.

Dziennikarze gazety ekonomicznej „Handelsblatt” dotarli do poufnej notatki niemieckiego ministerstwa finansów, z której wynika, że tegoroczny wzrost gospodarczy może wynieść tylko 0,8 proc. PKB. W styczniu br. minister gospodarki Peter Altmaier z CDU obniżył prognozę wzrostu z 1,8 proc. do 1 proc. Już wówczas tak drastyczną korektę komentatorzy przyjęli z dużym zaskoczeniem.
Teraz okazuje się, że niemiecka gospodarka zwija się jeszcze szybciej, niż wtedy przewidywano. Jak poinformował w poniedziałek „Handelsblatt”, powołując się na źródła w ministerstwie finansów, rząd Niemiec już teraz zakłada, że nie uda mu się osiągnąć wyznaczonego w styczniu celu. Eksperci szefa resortu finansów Olafa Scholza z SPD uważają, że w 2019 r. za sukces trzeba będzie uznać 0,8 proc. wzrostu PKB, ponieważ może on być jeszcze niższy.
Według analityków możliwe, że szef resortu finansów celowo zaniża prognozę rozwoju gospodarczego, żeby obniżyć też spodziewane wpływy z podatków i w ten sposób bronić się przed finansowymi żądaniami innych ministrów. „Handelsblatt” wyklucza jednak taką wersję. Według gazety korekta oczekiwanego wzrostu gospodarczego w dół oparta jest na widocznych oznakach pogorszenia sytuacji w przemyśle i niepewnych uwarunkowaniach międzynarodowych.
Wprawdzie część wskaźników makroekonomicznych, takich jak niskie bezrobocie, wzrost płac i wysoki popyt wewnętrzny jest korzystna, ale zdaniem „Handelsblatt” niemiecki przemysł samochodowy musi się zmierzyć z negatywnymi konsekwencjami afery z silnikami Diesla, a także ze spadkiem zamówień w przemyśle maszynowym. Do tego dochodzi potencjalna eskalacja konfliktu handlowego z USA, zamieszanie wokół brexitu, słabsza koniunktura na świecie i w strefie euro.
Tymczasem Narodowy Bank Polski przedstawił w poniedziałek swoją prognozę, w której zakłada, że wzrost polskiego PKB w 2019 r. wyniesie 4,0 proc. To wyższe szacunki od tych zapisanych w tegorocznym budżecie, gdzie przewidziano wzrost na poziomie 3,8 proc. PKB. Jak zauważają eksperci, polska gospodarka od pewnego czasu rozwija się cztery razy szybciej niż niemiecka. Wiele wskazuje, że w tym roku będzie podobnie.
(PAP)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze