​Polskie mięso niegroźne dla konsumentów

numer 2277 - 14.03.2019Gospodarka

ROLNICTWO Kontrole ubojni nie wskazują na to, by mięso wołowe stanowiło zagrożenie dla zdrowia konsumentów – oświadczył w środę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podczas konferencji, w której wzięli udział także producenci. – Znaleziono uchybienia, ale jedynie w dokumentacji – dodał.

Ardanowski przypomniał, że kontrole ubojni są związane z zaleceniami unijnych inspektorów, którzy na początku lutego kontrolowali system bezpieczeństwa żywności w związku z ujawnieniem nielegalnego uboju bydła w rzeźni na Mazowszu. W zakładach przetwórczych i rozbioru mięsa pobrano ok. 400 próbek na obecność salmonelii, czyli tyle, ile wymagają unijne przepisy, i w żadnej nie stwierdzono zakażenia mięsa.

– Te wyniki nie wskazują na to, by gdziekolwiek było zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa obywateli – oświadczył minister. – Mięso z polskich ubojni i zakładów rozbioru jest bezpieczne – dodał. Wśród stwierdzonych nieprawidłowości były np.: nieterminowe zgłaszanie przemieszczeń zwierząt, błędy w dokumentacji czy brak procedur, za co nałożono kary.

Według Ardanowskiego jeśli się obraca milionami ton mięsa, to mogą się pojawić różne błędy, zamierzone lub nie



zawartość zablokowana

Autor: jak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





















-->