5G nie powinno być nowym wyścigiem kosmicznym

Technologie \ Szybki internet kluczem do budowy nowoczesnej ekonomii

numer 2278 - 15.03.2019Gospodarka

Politolodzy często tworzą narrację o nowej zimnej wojnie. Tym razem USA rywalizują równocześnie z Rosją i Chinami o wpływy na świecie. Technologicznym wyzwaniem jest dostęp do informacji – kluczowego zasobu nowej rewolucji przemysłowej. Tymczasem kwestie związane z cyfryzacją nie powinny być polem konkurencji państw, a współpracy firm, rządów i ekspertów. Nowa epoka cyfrowa to wielkie wyzwanie. Tylko nie wykluczając nikogo z dialogu, możemy liczyć na bezpieczeństwo.

Przykładem nowego prężenia muskułów przez mocarstwa jest dostęp do technologii 5G. Wprowadzenie jej przez państwa jest kluczem do ich wejścia na ścieżkę wyższego rozwoju i budowa gospodarki 4.0. Od szybszych transferów do niezwykłych możliwości w przemyśle i usługach – 5G jest kluczem budowy nowoczesnej ekonomii. Tymczasem USA i inni uczestnicy „zimnej wojny 2.0” traktują nową generację mobilnego internetu jak wyścig kosmiczny. Każdy chce być pierwszy, a tymczasem to nie wyścig, ale pole do współpracy.

W Polsce przejaw tej rywalizacji widać w sprawie

Huawei, największego na świecie dostawcy sprzętu telekomunikacyjnego i drugiego największego producenta smartphone’ów. Mówi się o wykluczeniu chińskiego koncernu z budowy infrastruktury 5G, mimo że jej budowa powinna przebiegać niezależnie od polityki. Przy budowie poprzednich generacji nie było tak wielkiego zamieszania oraz nacisków politycznych i dyplomatycznych.

– Nasz sukces zaalarmował naszych krytyków. Przeciwnicy Huawei twierdzą, że nie można nam ufać, bo nasza siedziba znajduje się w Chinach, a naciski ze strony USA doprowadziły niektóre kraje do rozważenia implikacji w zakresie bezpieczeństwa związanych z wykorzystaniem sprzętu Huawei w swoich sieciach. Pomimo sugestii pojawiających się w mediach nigdy nie doszło do poważnego incydentu związanego z bezpieczeństwem cybernetycznym z udziałem Huawei ani też nikt nie przedstawił dowodów na jakiekolwiek problemy z bezpieczeństwem naszego sprzętu. Huawei jest najczęściej poddawaną audytom i najbardziej kontrolowaną firmą w branży technologicznej. Na przykład stworzyliśmy placówki testowe, w których klienci i niezależni eksperci zewnętrzni mogą badać nasze produkty. Oferujemy tym ekspertom dostęp do naszego kodu źródłowego i schematów sprzętu. Żaden inny sprzedawca sprzętu telekomunikacyjnego nie zapewnia tak wysokiego poziomu przejrzystości – mówi Tonny Bao, dyrektor zarządzający Huawei Polska.

Równocześnie budowana jest atmosfera strachu przed nowymi technologiami. Rzeczywiście, cyberbezpieczeństwo jest jednym z ważniejszych zagadnień naszych czasów, ale w tej kwestii panuje masowa dezinformacja. Przeciwnicy Huawei próbują zbudować fałszywe poczucie bezpieczeństwa i twierdzą, że wykluczenie jednej firmy rozwiąże wszystkie problemy. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Do budowy bezpiecznej sieci potrzebna jest pełna kooperacja wszystkich zainteresowanych podmiotów, której towarzyszy szeroka dyskusja, wyznaczanie standardów zabezpieczeń i otwartości. Zamiast wykluczać Chińczyków państwa powinny brać przykład z niektórych ich rozwiązań, np. oferowania wolnego dostępu do kodu źródłowego swoich produktów. Taka przejrzystość powinna być standardem wymaganym przez państwa od dostawców technologii. Usunięcie Huawei nie zagwarantuje nikomu bezpieczeństwa, a równocześnie pozbawi rządzących możliwości do rozmowy i poszukiwania rozwiązań.

– Jeśli Stany Zjednoczone są naprawdę zaniepokojone tym, że Pekin może zmusić chińskie firmy do szpiegowania na rzecz chińskiego rządu, powinny podjąć kroki wykraczające poza atakowanie pojedynczych firm. Huawei odniósł sukces, ponieważ klienci i konsumenci lubią nasze produkty i im ufają. Jeśli istnieją dowody przeciwko Huawei, Stany Zjednoczone powinny je przedstawić. Jeśli 5G ma wspierać złożone systemy cyfrowe przyszłości, systemy te należy uczynić bezpiecznymi. Można tego dokonać tylko poprzez współpracę między rządami, organami regulacyjnymi i firmami technologicznymi na całym świecie. Pozostawmy politykę politykom i skupmy się na rozwoju bezpiecznych i dobrze chronionych sieci nowej generacji – dodaje Tonny Bao, dyrektor zarządzający Huawei Polska.

 

Artykuł powstał przy współpracy

z Huawei Polska