​Krwawe zamachy w Nowej Zelandii

numer 2279 - 16.03.2019Świat

TERRORYZM W wyniku dwóch piątkowych zamachów na meczety w nowozelandzkiej miejscowości Christchurch zginęło co najmniej 49 osób, a 50 zostało rannych. Zamachowcem był ekstremista pochodzący z Australii.

Podczas konferencji prasowej premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern oświadczyła, że piątkowy atak terrorystyczny na meczet Al-Nur i leżący na przedmieściach miasta Christchurch Masdżid Linwood był jednym z najczarniejszych wydarzeń w historii jej państwa. Szefowa rządu zdecydowała się na wprowadzenie najwyższego poziomu zagrożenia terrorystycznego. Co więcej władze w Wellington zaleciły, aby w celach bezpieczeństwa zamknąć do odwołania wszystkie meczety oraz placówki oświatowe.

Jak relacjonują świadkowie, jeden z napastników, ubrany na czarno, wtargnął do meczetu Al-Nur i otworzył ogień do ludzi modlących się wewnątrz. Następnie scenariusz powtórzył w świątyni Masdżid Linwood. – Słyszałem serię strzałów. To musiała być broń automatyczna, gdyż nikt nie jest w stanie pociągać za spust tak szybko. Chwilę później ujrzałem osoby uciekające, niektóre ociekały krwią – oświadczył Palestyńczyk w rozmowie z agencją informacyjną AFP. – W pierwszym z meczetów na miejscu śmierć poniosło 41 osób, a w drugim siedem



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się