Przygoda pełna dobrej akcji i muzyki

PREMIERA KINOWA\ „Władcy przygód. Stąd do Oblivio” – dla młodych na pierwszy dzień wiosny

Lata 70. i 80. ubiegłego wieku obfitowały w porządne polskie kino dla młodych widzów. Do dziś pokolenie, które się wychowało na filmach z tamtych lat, wspomina je z sentymentem, kojarzy bohaterów i potrafi zanucić piosenki z produkcji. Niestety nagle powstała dziura i bardzo długo trzeba było czekać na wciągający polski film dla młodzieży. Ale oto jest – zrobione z iście amerykańskim rozmachem kino pt. „Władcy przygód. Stąd do Oblivio”. Film w reżyserii Tomasza Szafrańskiego odwołuje się do klasyki kina przygodowego, w którym bohaterowie rozwiązują zagadki i wychodzą z opresji dzięki swojej pomysłowości. Franek (Szymon Radzimierski) oraz Izka (Weronika Kaczmarczyk) to para zupełnie zwyczajnych nastolatków, którzy pewnego dnia zmierzą się z niecodziennym wyzwaniem. Będą musieli uratować
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze