​Kapitan PGE Skry chce wygrać Ligę Mistrzów

Złoty set wyłonił zwycięzcę ćwierćfinału Ligi Mistrzów pomiędzy PGE Skrą Bełchatów a Zenitem Sankt Petersburg. Ostatecznie to mistrzowie Polski zagrają w półfinale elitarnych rozgrywek. – Dzięki wygranej z Rosjanami moje marzenie jest nadal realne. Chcę wygrać tegoroczną edycję Ligi Mistrzów – przyznaje Mariusz Wlazły. W pierwszym ćwierćfinale bełchatowianie pokonali Zenit Sankt Petersburg 3:1, ale w drugim Rosjanie zdołali zwyciężyć we własnej hali w takim samym stosunku. Do sukcesu PGE Skra potrzebowała złotego seta. – Mecz nie był dla nas łatwy – ocenia Mariusz Wlazły. – Wiedzieliśmy, że mierzymy się z dosyć silną drużyną, a z rosyjskimi ekipami zawsze gra się trudno. Cieszę się, że cały zespół mógł się przeciwstawić Zenitowi. Czasami gra nam się nie układała, zabłądziliśmy w niuansach
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze