Pieniądze nie śmierdzą

GWIAZDY HOLLYWOODU W BŁOCIE

Na własne oczy mogłam zobaczyć, że wszyscy są tacy szczęśliwi! – wykrzykiwała laureatka Oscara Hilary Swank na imprezie w czeczeńskiej stolicy u Ramzana Kadyrowa oskarżanego o osobiste torturowanie więźniów. Przed Swank wystąpił Jean-Claude van Damme, który zadeklarował: „Kocham pana, mister Kadyrow!”, a po gali fajerwerków zagrała chińska skrzypaczka Vanessa Mae. Organizacja obrony praw człowieka Human Rights Watch zażądała, by hollywoodzcy celebryci, którzy uczestniczyli w Dniach Miasta Grozny (czyli 35. urodzinach Kadyrowa), wpłacili swoje honoraria na cele charytatywne. Wznosili bowiem okrzyki miłości pod adresem Kadyrowa nie za darmo: Mae dostała za to pół miliona dolarów, van Damme i Swank – nie wiadomo ile. Tydzień przed uroczystościami impresario Swank twierdził, że „trzeba
71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl