Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Piechota znów przed sądem za kłamstwo lustracyjne

Dodano: 29/03/2019 - numer 2290 - 29.03.2019
LUSTRACJA \ Po raz czwarty przed Sądem Okręgowym w Szczecinie ruszył proces Jacka Piechoty, byłego posła i ministra gospodarki z SLD. Instytut Pamięci Narodowej zarzuca Piechocie, że startując do Senatu w 2011 r., zataił w oświadczeniu lustracyjnym współpracę z SB.
Śledztwo w sprawie kłamstwa lustracyjnego IPN prowadził w 2012 r. Instytut zebrał materiał dowodowy, z którego wynika, że Jacek Piechota był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Robert. Piechota miał donosić na środowisko harcerskie od 1984 r. do końca PRL. Chodziło zwłaszcza o harcerzy, którzy próbowali tworzyć niezależny od komunistycznego Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej.
Z zarzutu o kłamstwo lustracyjne Piechota został już trzykrotnie oczyszczony przez szczecińskie sądy. Ostatni proces zakończył się w marcu ubiegłego roku. Wtedy szczeciński sąd okręgowy uznał, że Piechota wprawdzie współpracował z oficerami SB, ale robił to jawnie i wynikało to z jego obowiązków jako komendanta Chorągwi ZHP. Od wyroku IPN odwołał się do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który nakazał sprawę rozpocząć od nowa. Proces rozpoczął się w czwartek.
Prokurator Jacek Czernecki z IPN uważa, że materiał dowodowy jest już kompletny, dlatego nie składał nowych wniosków. Jego zdaniem wadą poprzednich orzeczeń była ocena zgromadzonego materiału dowodowego. – Dowody świadczące o współpracy Piechoty z SB to dokumenty sporządzane przez funkcjonariuszy SB, a także zeznania świadków – wyjaśnia prokurator Czarnecki.
Jacek Piechota bagatelizuje proces, uważa, że jest on „o marchewkę”, bo od kilkunastu lat nie zajmuje się polityką. Po procesie powiedział: – Zaczynamy czwarty sezon, sędziowie od początku wracają do wszystkich zeznań, czeka nas znów wiele godzin procesu, takie neverending story.
Piechota dodał, że nie ma zamiaru już wracać do polityki. W okresie komunistycznym Piechota był członkiem PZPR i najmłodszym posłem w czasach PRL. Dwukrotnie pełnił funkcję ministra gospodarki w rządzie Leszka Millera i Marka Belki. Obecnie jest prezesem Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej, a utrzymuje się z doradztwa gospodarczego.
Po raz pierwszy o współpracy Piechoty z wywiadem PRL dowiedzieliśmy się po ogłoszeniu listy współpracowników SB Antoniego Macierewicza. Piechota figurował na niej jako TW o pseudonimie Robert. Nazwisko Piechoty pojawiło się także na tzw. liście agentów Andrzeja Milczanowskiego.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze