Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Demokracja, populizm, oligarchia

Dodano: 01/04/2019 - numer 2292 - 01.04.2019
Chaos, wielomiesięczne protesty, problemy z migrantami, islamskim terroryzmem, wojny etnicznych band na przedmieściach spowodowały, że już 50 proc. Francuzów byłoby gotowych zastąpić Macrona wojskową dyktaturą. A tymczasem on… uparcie walczy z populizmem w Europie. Pojęciu temu nadaje się przy tym wydźwięk pejoratywny, choć oznacza ono zestaw postulatów, których domagają się społeczeństwa. Czyli populizmem staje się sama demokracja. Zresztą źródłosłów tych pojęć jest podobny i zawiera greckie lub łacińskie słowo „lud”. Demokracja to rządy ludu, populizm – wola ludu. Tymczasem tu mamy sprytny zabieg socjotechniczny z nadaniem populizmowi negatywnego znaczenia ochlokracji – rządów motłochu. Demokracji krytykować nie wypada, więc podmieniono znaczenia. Elity na tyle oderwały się od demosu,
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze