Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ratować małych gospodarzy

Dodano: 10/04/2019 - numer 2300 - 10.04.2019
Śmiechem ryknęli politycy PO i PSL, gdy usłyszeli, że rząd PiS chciałby użyć środków unijnych, by dopłacać do ekologicznej hodowli zwierząt. Zanim zacznie się wyśmiewać program Krowa+ i Świnia+, warto wiedzieć, że większość gospodarstw rolnych w naszym kraju (ponad 50 proc.) nie przekracza areału 5 ha. Dla takich farm, często we wschodniej Polsce, dopłata do hodowanego zwierzęcia to duża ulga. Jednocześnie jakość tradycyjnie hodowanego mięsa jest wyższa niż w hodowli przemysłowej. W tych wielkich gospodarstwach, gdzie krowa przez całe życie nie widzi nieba, a świnia ledwo może się ruszać w swoim betonowym boksie, faszerując ją antybiotykami, hodujemy tłuszcz biegający na czterech nogach. Dlatego orędownikami tych dopłat powinni być wszyscy, których obchodzi to, czym się żywią. Szkodliwa
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze