Opozycja usunie media publiczne?

numer 2305 - 16.04.2019Polska

MEDIA Do wyborów parlamentarnych jeszcze kilka miesięcy, a opozycja już wie, co zrobi z mediami publicznymi, czyli narodowymi. Choć sondaże nie dają szans PO czy KE na rządzenie, to jej politycy zapowiadają całkowitą likwidację mediów publicznych. Pod uwagę jest brana nawet opcja zero, czyli usunięcie Telewizji Polskiej, Polskiego Radia oraz ośrodków regionalnych.

Po ewentualnej wygranej opozycji w wyborach parlamentarnych zlikwidowane zostaną media publiczne. Telewizję Polską i Polskie Radio miałaby zastąpić nowa instytucja. Ze szczątkowych jak dotąd informacji nie wynika jednak, jaka miałaby być jej forma prawna.

Anna Sobecka z Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z „Codzienną” wskazuje, że opozycja, a konkretnie Platforma Obywatelska, zapowiada likwidację mediów publicznych już od kilku lat. Dodaje, że media publiczne to dobro narodowe. – Opozycji się nie podoba, że telewizja publiczna mówi o tym, co robi rząd. Nie potrafi się pogodzić z tym, że to są same fakty – powiedziała „Codziennej”.

Mimo potrzeby stabilnego i niezależnego finansowania mediów publicznych plan opozycji przewiduje również likwidację abonamentu. Poseł Sobecka przypomniała, jak Donald Tusk publicznie nawoływał do jego niepłacenia. – Za swoje słowa powinien teraz rekompensować braki środków. To jego odpowiedzialność konstytucyjna, bo media publiczne są wpisane w konstytucję. Za takie działania Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu – stanowczo stwierdza Sobecka.

Nowy twór medialny potrzebowałby też nowego kierownictwa. Te zapewne nie byłoby przychylne Radzie Mediów Narodowych. Krzysztof Czabański, przewodniczący RMN, jest jednak spokojny. – Nie boję się o jej przyszłość. To instytucja bardzo potrzebna, czas to pokazał – powiedział „Codziennej”. Jak podkreślił, wizja opozycji to również czystki personalne bez żadnych odpraw finansowych, co warto uzmysłowić opinii publicznej.

Przewodniczący RMN zwrócił uwagę, że osoby nawołujące dziś do usunięcia mediów publicznych to środowiska, które chciały ich likwidacji od początku lat 90. – Kongres Liberalno-Demokratyczny zgłaszał pomysły prywatyzacji i likwidacji mediów, które nie przynoszą zysków – przypomniał. Czabański przypomniał również, że media publiczne mają misję. Nie możemy być zdani na media komercyjne, które nie kierują się polską racją stanu – dodał w rozmowie z „Codziennej”.

 



Autor: Aleksander Mimier



















-->