Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Okupowane fabryki, wściekli akcjonariusze

Dodano: 20/07/2012 - Numer 263 - 20.07.2012
Francji grozi w tym roku utrata 80 tys. miejsc pracy w przemyśle. To sytuacja nie do przyjęcia dla prezydenta François Hollande’a, który podczas swojej kampanii wyborczej obiecał, że przywróci niegdyś kwitnącemu sektorowi ekonomii jego dawną dynamikę. Co dalej, panie prezydencie – to pytanie od dwóch miesięcy zadają Hollande’owi związkowcy okupujący fabrykę herbat Lipton w Gémenos w departamencie Bouches-du-Rhône. Właściciel fabryki, koncern Unilever, chce ją zamknąć. I to już od ponad dwóch lat. Najpierw nie pozwolił mu na to rząd Nicolasa Sarkozy’ego, teraz na czas gra także nowy rząd socjalistów. Chodzi o 103 miejsca pracy. Może się wydawać, że to mało, ale w obliczu kryzysu i bankructwa wielu firm to aż nazbyt wiele. Podczas kampanii wyborczej Hollande zobowiązał się bowiem do
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze