​Trzy akordy, darcie mordy

Dodano: 29/04/2019 - numer 2315 - 29.04.2019
W dniu, w którym odbywał się okrągły stół w sprawie oświaty, wiceprzewodniczący ZNP Krzysztof Baszczyński, notabene były poseł SLD trzech kadencji, zapowiedział, że jego związek „przegrupowuje siły” i teraz będzie się dogadywał z… sędziami i lekarzami rezydentami. Rzeczywiście, niezwykle merytoryczna zapowiedź, przepełniona troską o edukację! Podczas wspomnianych obrad padło wiele propozycji, ciekawych albo ekscentrycznych, ale mogących stanowić zaczątek odraczanego od 30 lat uzdrawiania szkoły. ZNP nie wziął udziału w tych obradach z jednego powodu: jego cała siła to wykrzyknik ze strajkowego plakatu, slogany, wrzaski, nasuwające na myśl definicję sformułowaną przez Patyczaka, legendę punk rocka: „trzy akordy, darcie mordy”. ZNP nie mógł wziąć udziału w dyskusji, bo musiałby ujawnić swoje poglądy, program, co byłoby dla niego samobójstwem. Wyszłoby na jaw, że nikt z merytorycznych dyskutantów ich nie popiera. Bo streszczają się one w kilku punktach: pozostawienie dotychczasowego chorego systemu i marnotrawienie na niego pieniędzy, promowanie miernot oraz więcej „tęczowych piątków” i LGBT. Niejednemu z protestujących, mimo amoku, wykrzyknik zamarłby na ustach.
 
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze