Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Największa sędziowska afera w sezonie

Dodano: 30/04/2019 - numer 2316 - 30.04.2019
Tę sytuację każdy kibic piłkarski w Polsce obejrzał już pewnie po kilkadziesiąt razy. Artur Sobiech biegł z piłką na pustą bramkę Legii Warszawa, a w ostatniej chwili strzał napastnika Lechii Gdańsk zablokował Artur Jędrzejczyk. I to jest cały problem – piłki, która nieuchronnie zmierzała do siatki, dotknął najpierw tułowiem, a później ręką. Czy sędzia Daniel Stefański prawidłowo uznał, że było to zagranie przypadkowe? Czy też Lechii należał się karny, a „Jędzy” czerwona kartka? Gdy Sobiech minął golkipera gości Radosława Cierzniaka, a piłkę zablokował Jędrzejczyk, sędzia Stefański skorzystał z pomocy VAR. Analizował tę sytuację, ale ostatecznie nie podyktował karnego. – Należał nam się ewidentny rzut karny, poza tym powinna być też czerwona kartka dla rywali za zagranie ręką – powiedział
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze