Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ukraińcy odrzucili znaną beznadzieję. Co teraz?

Dodano: 07/05/2019 - numer 2320 - 07.05.2019
Wybory prezydenckie na Ukrainie potwierdziły, że w państwie postkomunistycznej oligarchii droga ku normalności jest rozczarowująca, skutkiem czego rządzący przegrywają wybory. Ludzie wybierają zmianę, nie kontynuację. Polska otarła się o podobne doświadczenie i w jakiejś mierze można powiedzieć, że u naszego wschodniego sąsiada zabrakło ukraińskiego PiS. Gdyby w 1990 r. całość polskich elit politycznych poparła Tadeusza Mazowieckiego, wygrałby Stan Tymiński, a gdyby w 2005 r. nie było PiS, Samoobrona notująca w lipcu owego roku 18 proc. poparcia, zgarnęłaby głosy niezadowolonych i mogłaby wygrać. Ukraińska klasa polityczna nie stworzyła wiarygodnej partii zmiany – patriotycznej, antyoligarchicznej, z poważnym stosunkiem do zobowiązań
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze