Miedź nad przepaścią

LOTTO EKSTRAKLASA \ Legniczanie o krok od pierwszej ligi

numer 2328 - 16.05.2019Sport

Mogą liczyć już tylko na cud. Miedź Legnica po porażce 0:2 ze Śląskiem Wrocław prawdopodobnie pożegna się z LOTTO Ekstraklasą. Aby zachować ligowy byt, legniczanie muszą wygrać w ostatniej kolejce w Krakowie z Wisłą i liczyć na to, że swój mecz przegra Wisła Płock.

Płocczanie w 36. kolejce odnieśli niezwykle ważną wygraną w Zabrzu z Górnikiem 1:0. Nafciarze po przyjściu trenera Leszka Ojrzyńskiego wygrali cztery kolejne mecze, ale w trzech następnych zdobyli tylko punkt. We wtorek zagrali z dużą determinacją i już w siódmej minucie objęli prowadzenie. Precyzyjnym strzałem z okolic linii pola karnego popisał się Giorgi Merebashvili. Jak się później okazało, był to jedyny gol w tym spotkaniu. – Emocji było bardzo dużo, gratulacje dla mojej drużyny za heroiczną walkę. Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Ten gol na początku spotkania okazał się decydujący, dał nam trzy punkty. Myślę, że i Opatrzność była z nami. Jednak jesteśmy w połowie drogi. W sobotę kończymy rozgrywki i nie mamy co czekać na rozwój wypadków na innych boiskach. Matematycznie brakuje nam jednego punktu do pewnego utrzymania, musimy zagrać skutecznie. Łatwo nie będzie, czeka nas mecz z inną drużyną z województwa śląskiego [Zagłębiem Sosnowiec – przyp. red.]. Będzie ona chciała z honorem pożegnać się z ekstraklasą – powiedział Leszek Ojrzyński.

Z kolei Miedź przegrywała od 51. minuty po golu Portugalczyka Renata Augusto. Natomiast w czwartej minucie doliczonego czasu gry beniaminka dobił Mateusz Radecki



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się