W wojnie celnej USA-Chiny będzie tylko gorzej

HANDEL \ W relacjach handlowych USA-Chiny widoczna jest taktyka oko za oko, ząb za ząb – oceniają giełdowi maklerzy, którzy przyglądają się temu, co dzieje się na amerykańskiej giełdzie po wprowadzaniu kolejnych podwyżek ceł na towary w handlu między tymi krajami. Ostatni ruch w tej wojnie należy do Stanów Zjednoczonych. W odpowiedzi na decyzję Pekinu o podniesieniu stawek celnych na amerykańskie towary o wartości 60 mld dol. prezydent Donald Trump przygotował następną listę chińskich produktów (m.in. laptopy, sprzęt przemysłowy, produkty rolne) o wartości 300 mld zł, na które mogą być nałożone wyższe cła. – Stanie się tak w przypadku dalszego zaostrzania wojny celnej – uprzedzają Amerykanie. Tymczasem decyzja Chińczyków już jest odwetem za zwiększenie przez USA ceł z 10 do 25 proc. na 
     

49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze