Odroczenie

Wszystko szło w Trybunale
świetnie do tej pory,
miał paść werdykt miażdżący
równo na wybory.
Miał być rząd pognębiony
razem z KRS‑em,
aby zmiana (nie)dobra
przepadła z kretesem.
A tu blamaż i bełkot
ze skarżącej strony,
w efekcie Trybunału werdykt odroczony.
Nie będzie „dopalenia”
za kwadrans dwunasta.
I co teraz zrobi „wyjątkowa kasta”?
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze