Klątwa Jokera

Dodano: 25/07/2012 - Numer 267 - 25.07.2012

KRZYSZTOF KŁOPOTOWSKI \ WIDZIANE Z MANHATTANU

Rzeź widzów, którzy wybrali się w Denver na najnowszą wersję „Batmana”. Warner Bros włożył w film 400 mln dol. W pierwszy weekend miało być kasy 190 mln dol. A tu klops – tylko 162 mln dol. Strzały w kinie i studio ma 28 mln dol. w plecy. Odkuje się na świecie. Liczy na miliard za bilety. Zaś po stronie widzów 12 zabitych, 59 rannych. I nie pytają w mediach, czy dobrze, że w ogóle powstała ta seria. „Jestem Jokerem!” – wołał morderca, ale nikt nie przebije morderczego cynizmu Jacka Nicholsona w roli sprzed 23 lat. Próbował Heath Ledger w „Mrocznym rycerzu” sięgnąć w mroki swojej duszy. A potem nie pomogły mu środki przeciwlękowe ani pigułki nasenne. Brał, aż przedawkował. Co zniósł stary wyga, tego nie wytrzymał dobry chłopiec z Australii. Czołowy krytyk amerykański uspokaja w „New York
     

77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze