Widziałem na własne oczy

Dodano: 26/07/2012 - Numer 268 - 26.07.2012

Idąc przez cmentarz wojskowy na warszawskich Powązkach, mijam udekorowane kwiatami groby Władysława „Wiesława” Gomułki, Bolesława Bieruta i Karola „Waltera” Świerczewskiego. Prawdopodobnie ktoś położył je tu w niedzielę, w rocznicę uchwalenia Manifestu PKWN. Po chwili jestem przy kwaterze „Ł”. Tu, w miejscu dawnego wysypiska śmieci, od kilku dni trwają prace ekshumacyjne. Śledczy mają nadzieję odnaleźć szczątki ofiar komunistycznego (nie „stalinowskiego”, jak chce tego w swoim relatywizmie „Gazeta Wyborcza”) terroru. Wśród nich jest być może gen. August Fieldorf „Nil”, rtm. Witold Pilecki i mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”. Roztrzaskana czaszka i pierwszy, bezimienny na razie szkielet wygląda już z dołu, milcząco upominając się o prawdę. Jeszcze nie wiemy, kto to był. Być może to
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze