​Z dwojga złego wolę Halickiego

numer 2334 - 23.05.2019Opinie

Komuniści już tak mają, że Polski nienawidzą. Haniebne słowa Włodzimierza Cimoszewicza wprost uznające zasadność roszczeń wobec Polski dotyczących tzw. mienia bezspadkowego stanowią jednak logiczne zwieńczenie całej jego kariery. Ojciec przyszłego premiera, jak się wydaje, chciał co prawda, by młody Wołodia kontynuował rodzinną tradycję w peerelowskiej wersji sowieckiego NKWD, ale krótka kariera TW „Carexa” w bezpiece dowiodła, że nawet komunistyczne służby wymagają jednak jakiegoś IQ, a poczynania młodego baronicza de la PKWN w roli wywiadowcy przypominają wyczyny Jasia Fasoli



zawartość zablokowana

Autor: Adrian Stankowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się