Czarne chmury nad Kukiz’15

POLITYKA \ Po oficjalnych wynikach wyborów do Parlamentu Europejskiego klub Kukiz’15 jest w tarapatach. Ugrupowanie Pawła Kukiza uzyskało zaledwie 3,69 proc. poparcia. Jak mówią „Codziennej” posłowie Kukiz’15 Grzegorz Długi i Jerzy Kozłowski – czas wyciągnąć wnioski.
Poparcie dla klubu Kukiz’15 w wyborach do Parlamentu Europejskiego to 3,69 proc. – podała w poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza. Co poszło nie tak? – o to zapytaliśmy posłów ugrupowania Pawła Kukiza.
– Wyraźnie zmierzamy ku systemowi dwupartyjnemu. Widać absolutne niezrozumienie sytuacji przez totalną opozycję, która tak nastraszyła swoim lewacko-rewolucyjnym tonem i kierunkiem, w którym chce zmierzać, że nawet wyborcy nieprzekonani do PiS poszli i oddali głos na partię rządzącą. Tak wielkie rozbudzenie emocji spowodowało, że małym ugrupowaniom było bardzo trudno przebić się do opinii publicznej – mówił „Codziennej” Grzegorz Długi.
Dodał, że liczył na przekroczenie progu wyborczego. – Musimy wyciągnąć wnioski, przeanalizować wyniki i przeciwstawić się temu duopolowi – podkreślił.
Zadzwoniliśmy również do posła Jerzego Kozłowskiego. – Te wybory były zdecydowanym zwycięstwem PiS, a jeżeli ktoś uważa inaczej, to jest w błędzie. Nasz wynik jest poniżej oczekiwań – powiedział.
– Partyjniakom możemy dzisiaj powiedzieć – wiosna wasza, jesień nasza – stwierdził tuż po ogłoszeniu wyników exit poll wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka, który w wyborach do Parlamentu Europejskiego był jedynką Kukiz’15 w Warszawie. – Oczywiście może być tak, jak mówił wicemarszałek Tyszka, pod warunkiem że wyciągniemy odpowiednie wnioski – powiedział Kozłowski.
 
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze