Segregacja szwankuje

Region Gospodarka odpadami

numer 2346 - 06.06.2019

Problem z gospodarką odpadami na Mazowszu nie znika. Po problemach z wyłonieniem firm odbierających odpady pojawiły się kłopoty z segregacją śmieci. W Warszawie, mimo że nowy system segregacji obowiązuje od stycznia, nadal niektórzy mieszkańcy nie mogą segregować śmieci właściwie, ponieważ nie dostarczono im odpowiednich pojemników. Problem z segregacją mają także Siedlce. Tu samorząd zastanawia się także nad sposobem utylizacji odpadów w miejskiej ciepłowni.

Od tego roku obowiązuje nowy system segregacji odpadów polegający na dzieleniu śmieci na pięć frakcji (metale i tworzywa sztuczne, papier, bio, szkło, zmieszane). Warszawa wprowadzała ten system od stycznia, mimo że istniała możliwość wprowadzenia go później, bo tak mówiły przepisy przygotowane przez rząd. Ratusz tłumaczył, że rząd dał samorządom taką możliwość zbyt późno, a miejscy urzędnicy mieli już przygotowany cały system i nie opłacało się opóźniać jego wprowadzenia. Teraz okazuje się, że „przygotowany system” szwankuje. Co piąta nieruchomość w mieście nie otrzymała pojemników, które pozwalałyby segregować śmieci zgodnie z nowymi zasadami. Pojemników brakuje na terenie niektórych osiedli Mokotowa, Wawra, Rembertowa i Wesołej. W przypadku tych dzielnic miasto analizuje korzystniejsze oferty nowych operatorów



zawartość zablokowana

Autor: Jarosław Molga


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się