Górnik gra widowiskowo

numer 2346 - 06.06.2019

Piłkarski sezon na Dolnym Śląsku powoli się kończy. Ostatnie wydarzenia w czołowych ligach w rozmowie z PAWŁEM SASIELĄ podsumowuje były gracz m.in. Miedzi Legnica i Zagłębia Lubin PIOTR PRZERYWACZ.

W Lotto Ekstraklasie nie zawiodło tylko KGHM Zagłębie Lubin. Spadek Miedzi był zaskoczeniem?

Wiadomo, jak to jest z beniaminkami. Zarówno drużyny z Legnicy, jak i Sosnowca tym razem nie podołały. Ale oglądając mecze Miedzi, trzeba przyznać, że grała bardzo fajną piłkę. Zaważyły straty punktów, np. w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Jakby Miedzianka wygrała w rundzie finałowej u siebie z sosnowiczanami, to te losy mogły potoczyć się zupełnie inaczej. Ale taka jest piłka i trzeba to uszanować.

 

Pierwsze zmiany kadrowe w Legnicy już nastąpiły, a będzie ich więcej.

Muszą się otrząsnąć z tego, że stało się, jak się stało. Być może już to zrobili. Na pewno mają swoje plany, o których może nie chcą dzisiaj mówić głośno. Każdy zespół chciałby grać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Trener Nowak, sztab szkoleniowy i zarząd z pewnością mają taki cel.

 

Chrobry Głogów, dolnośląski jedynak w Fortuna 1 Lidze, utrzymanie zapewnił sobie w końcówce sezonu.

Pewne wnioski zostaną tam wyciągnięte. Następuje zmiana trenera



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się