Kaczyński Superstar

ANALIZA \ Tajemnica sukcesu – prezes PiS stworzył program, który połączył niepodległość z aspiracjami zwykłych Polaków, udowodnił, że o coś mu chodzi i że zmienia Polskę

Dlaczego każda koncepcja odmłodzenia przywództwa obozu niepodległościowego w III RP kończyła się porażką? Bo nigdy nie oznaczała intensywniejszego realizowania programu Jarosława Kaczyńskiego, a zawsze koniunkturalne odchodzenie od niego. Dlaczego? Bo wprowadzanie go w życie to krew, pot i łzy. On jest trudny do zrealizowania, a łatwy do opisania: Polska niebędąca pod butem Rosji ani Niemiec, zdekomunizowana, awansująca zwykłych Polaków, a nie oligarchię, świadoma swojej historii oraz tożsamości. Koniec, kropka, wszystko inne to nudziarstwo i PR. Każdy taki atak „młodości” zaczynał się od nieświadomej demonstracji, że żaden z aspirujących do roli lidera nie udźwignie tego, co od lat dźwiga Jarosław Kaczyński. Że pod wpływem kolejnej medialnej fali wyrzuci ze swojego programu któryś z jego
     

7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze