​To była polityka, a nie świętowanie

WYWIAD \ Gdańskie uroczystości 4 czerwca z okazji 30. rocznicy wyborów do Sejmu i Senatu przypominały wiec polityczny – podkreśla ŁUKASZ BOROWIAK, prezydent Leszna w Wielkopolsce, w rozmowie z PAWŁEM TUNIĄ. Odnosząc się do wtorkowych uroczystości w Gdańsku zorganizowanych z okazji 30. rocznicy wyborów do Sejmu i Senatu z 4 czerwca 1989 r., napisał Pan na Twitterze, że była to tak naprawdę akcja polityczna i został Pan oszukany przez panią Aleksandrę Dulkiewicz, prezydent Gdańska. Z czego wynika Pańska ocena? Pojechałem jako samorządowiec, aby świętować. Chciałem, by te uroczystości mówiły, że pierwsze wybory doprowadziły do wielu zmian w Polsce i w Europie. Niestety uroczystości zorganizowane przez panią prezydent Gdańska i prezydenta Sopotu były elementem pewnej gry politycznej, bo 
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze