​Radni z Bydgoszczy w obronie prałata

numer 2348 - 08.06.2019Polska

KOŚCIÓŁ Za atakowanym od kilku lat przez lewicowo-liberalne media prałatem Romanem Kneblewskim murem stoją bydgoscy radni PiS i liczni parafianie. Ma on zostać odwołany z probostwa przez ordynariusza diecezji bydgoskiej bp. Jana Tyrawę. – Codziennie przychodzi jakaś delegacja do biskupa w obronie prałata – mówi „Codziennej” Krystian Frelichowski, przewodniczący bydgoskiego klubu „Gazety Polskiej”.

Prałat Kneblewski jest proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy. Ma opinię wielkiego patrioty. W 2018 r. został zwycięzcą odbywającego się pod patronem ordynariusza plebiscytu na proboszcza roku.

Ataki „Gazety Wyborczej” czy TVN oraz innych powiązanych z nimi mediów na prałata zaczęły się w 2015 r. od kazania, w którym przestrzegał przed naporem islamistów na Europę. Nie podobały się także głosy prałata ostrzegające przed KOD czy krytyka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a podpis do zdjęcia z chłopcem przyjmującym komunię na kolanach, w którym prałat wyraża poparcie dla takiego sposobu przyjmowania sakramentu, wielu skojarzyło się z… pedofilią!

Jak informuje nas Krystian Frelichowski, nie tylko parafianie, lecz także inni bydgoszczanie, w tym organizacje patriotyczne, próbują przekonać bp. Jana Tyrawę do zmiany decyzji



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Tunia


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się