​Warszawski krajobraz bez ekranów?

numer 2349 - 10.06.2019

Ustawiane wzdłuż linii kolejowych ekrany dźwiękochłonne miały zapewnić komfort mieszkańcom domów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie torowisk. Po latach doświadczeń okazało się jednak, że przynoszą więcej szkód niż pożytku, a efekt wytłumienia hałasu uzyskać można innymi metodami. Ekrany spowodowały przede wszystkim dewastację krajobrazu, natomiast pasażerowie pociągów czuli się tak, jakby podróżowali w niekończącym się tunelu, zasłaniającym widok z okien.

Kolej nigdy nie poradziła sobie także z wandalami malującymi kolorowe bazgroły na ekranach, które dopełniały dzieła degradacji otoczenia torów kolejowych. Lokalnych patriotów w różnych punktach Polski co pewien czas przerażały informacje o planach montowania ekranów przy modernizowanych odcinkach torów. Tak było również w przypadku atrakcyjnej krajobrazowo linii otwockiej. Mieszkańcy zastanawiali się, dlaczego wycinane mają być drzewa rosnące od dziesięcioleci na plantach kolejowych trasy Wawer–Otwock, stanowiące piękną naturalną zaporę przed hałasem, a zamiast zieleni mają powstać ekrany



zawartość zablokowana

Autor: Janusz Sujecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się