fot. Valentyn Ogirenko/Reutersfot. Valentyn Ogirenko/Reutersfot. Valentyn Ogirenko/Reuters

Dwa rządy i dwóch prezydentów

KISZYNIÓW \ Operacja pozbawienia władzy mołdawskiego oligarchy

numer 2350 - 11.06.2019Świat

Po trzech miesiącach od fałszowanych wyborów parlamentarnych prozachodni i antyputinowski blok ACUM (Teraz) zawiązał koalicję z proputinowską partią socjalistów, wybierając nowy rząd. Nowego gabinetu ministrów nie uznaje jednak stary rząd, co doprowadziło do powstania w kraju między Rumunią a Ukrainą dwóch władz.



W sobotę prorosyjski prezydent Mołdawii Igor Dodon ogłosił zakończenie trwającego trzy miesiące kryzysu politycznego i powołanie koalicji dwóch przeciwstawnych sił: boku ACUM i prezydenckiej Partii Socjalistów Republiki Mołdawii. Dotychczasowy premier Pavel Filip, wywodzący się z trzeciej siły politycznej – Partii Demokratycznej Mołdawii, stwierdził, że konstytucyjny czas na powołanie rządu minął w piątek, 7 czerwca, i wyznaczył dzień 6 września na termin nowych wyborów. Tymczasem nieoczekiwana koalicja wybrała marszałka parlamentu socjalistkę Zinaidę Greceanîi i sformułowała rząd z Maią Sandu (ACUM) na czele. Do sporu pomiędzy dwoma ośrodkami władzy włączył się Trybunał Konstytucyjny, który zawiesił prezydenta. W niedzielę Mołdawianie obudzili się więc w kraju z dwojgiem premierów (Filip i Sandu) i dwoma prezydentami (Dodon i według Trybunału pełniący jego obowiązki Filip)



zawartość zablokowana

Autor: Jakub Augustyn Maciejewski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się