Homoterroryści sprofanowali mszę św.

numer 2350 - 11.06.2019Polska

SKANDAL W sobotę warszawskimi ulicami przeszła parada równości. Przed marszem dokonano profanacji mszy św. i obrażano uczucia religijne milionów Polaków, którzy są katolikami. – Te same osoby, które mówią wciąż o tolerancji i poszanowaniu praw, popierają paradę równości, na której dochodzi do obrazy chrześcijan – mówi „Codziennej” Olga Semeniuk, warszawska radna z PiS.

Zaledwie dwa tygodnie po V Trójmiejskim Marszu Równości ulicami Warszawy przeszli przedstawiciele nurtów deprawacyjnych. Pod przykrywką fraz takich, jak: „Miłość może tylko łączyć”, uczestnicy parady urządzili festiwal nienawiści wobec Kościoła katolickiego.

Szymon Niemiec, aktywista LGBT, jeden z głównych organizatorów warszawskiej parady równości, który celebrował kontrowersyjne „nabożeństwa” w mediach społecznościowych, tytułuje się „kapłanem katolickim bez przynależności konfesyjnej”. Do marca pełnił funkcję ordynariusza Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego w Polsce. Kościół ten działał bez rejestracji, a 6 marca Niemiec podjął decyzję o jego likwidacji.

W sobotę zaniepokojenie w związku z „nabożeństwem ekumenicznym” wyraził m.in. rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik. W wydanym oświadczeniu napisał w imieniu Kościoła katolickiego: „Z wielkim niepokojem dowiadujemy się o kolejnych faktach i miejscach, w których dochodzi do obrażania Boga i ludzi wierzących”.

Biskup Jerzy Samiec, który jest zwierzchnikiem Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP, wyjaśnił PAP, że żaden z Kościołów Polskiej Rady Ekumenicznej nie ma żadnych relacji ani kontaktów z Niemcem. Jak zaznaczył, Niemiec czasem pojawia się na nabożeństwach Rady, ale jest tam wtedy prywatnie.

– Te same osoby, które mówią wciąż o tolerancji i poszanowaniu praw, popierają paradę równości, na której dochodzi do obrazy chrześcijan. W innych krajach taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia – podkreśla w rozmowie z „GPC” Semeniuk.

Warszawski radny Sebastian Kaleta zwrócił się do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego o wycofanie patronatu nad paradą równości. – Trzaskowski objął patronatem wydarzenie, które wymknęło się spod kontroli. Prezydent Warszawy powinien otwarcie wycofać się z honorowego patronatu nad takimi wydarzeniami – stwierdziła Semeniuk. Przypomina również, że prezydent Trzaskowski nie objął patronatem Marszu dla Życia i Rodziny. – Rodzina to świętość, ale najwyraźniej obecnym władzom stolicy wystarcza kolorowa Warszawa – dodaje.

 



Autor: Marlena Nowakowska