​Krzywe zwierciadło redaktora Dudkiewicza

numer 2350 - 11.06.2019Opinie

Po sobotniej paradzie równości, która przeszła ulicami Warszawy, a szczególnie po kolejnym znieważeniu katolików, środowiska lewackie, bo nie tylko LGBT, usiłują bagatelizować problem. Zresztą to jeszcze nie jest najgorsze, to taki moim zdaniem lewicowy sposób okazywania wyrzutów sumienia. Najgorsze są próby odwracania kota ogonem. Że to wszystko, co się stało, to tak naprawdę wina większości, że co mają robić atakowane mniejszości itp. itd. W magazynie „Kontakt” jeden z ulubionych katolików „Gazety Wyborczej” redaktor Ignacy Dudkiewicz pisze, że przecież w sobotę w Warszawie odbyła się tylko 20-osobowa „msza”, a trudno to porównywać z bitymi i poniżanymi na ulicach przez „katolicką większość” członkami społeczności LGBT. Tak jakoś napisał pan Dudkiewicz, notabene również działacz Klubu Inteligencji Katolickiej. Takie ma obserwacje życia codziennego. A tymczasem życie dopisało do jego tekstu zupełnie inną pointę. Wczoraj rano we Wrocławiu 57-letni mężczyzna podszedł na terenie jednej z parafii do ks. Ireneusza Bakalarczyka i zaatakował go nożem. Kapłan trafił do szpitala. Napastnik do aresztu. To też dowód na terror katolickiej większości?

 

 



Autor: Igor Szczęsnowicz



















-->