Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Premier bantustanu

Dodano: 18/06/2019 - numer 2356 - 18.06.2019
„Brakowało kilkadziesiąt miliardów w budżecie, a państwo tego nie analizowali?” – zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Horała, szef sejmowej komisji ds. VAT. Padła odpowiedź: „Nie byłem analitykiem ministra finansów, tylko byłem premierem polskiego rządu”. Jeśli opozycja wciąż wierzy, że Tusk jest w stanie odegrać w polskiej polityce jeszcze istotną rolę, to na ich miejscu rozstałbym się już ze złudzeniami. Przed komisją ds. VAT były premier w żaden sposób nie przypominał tego pewnego siebie dżentelmena, który na Uniwersytecie Warszawskim przemawiał tuż po Leszku Jażdżewskim. Donald Tusk potrafi okrągłymi słowami opowiadać o walce o demokrację. Ale skonfrontowany z komisją ds. VAT pokazał się jako człowiek, któremu premierowanie wymknęło się z rąk. Oczywiście, kompetencje szefa rządu są inne niż jego urzędników z poszczególnych ministerstw. Ale środki w budżecie, a także ich brak, to jeden z najważniejszych czynników nie tylko ekonomicznych, lecz także politycznych. Tylko bananowe republiki nie przejmują się tym za bardzo – bo dla swoich zawsze wystarczy forsy od obcych mocodawców albo z łapówek. A pan Tusk przecież nie kierował bantustanem, czyż nie?
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze