Karuzela nazwisk kręci się dalej

fot. Wikimedia/d
fot. Wikimedia/d

BRUKSELA \ Szczyt Rady Europejskiej

Na odbywającym się w czwartek i piątek szczycie Rady Europejskiej przywódcom 28 państw UE nie udało się osiągnąć porozumienia co do obsady najważniejszych stanowisk. Największy problem jest z wyborem nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej. Impas powoduje, że niektórzy zastanawiają się nawet nad kandydaturą… Donalda Tuska. W czwartek pierwsza część dnia upłynęła na negocjowaniu nowych założeń Wspólnoty dotyczących klimatu. Z kolei na wieczornej kolacji z udziałem szefów państw trwały rozmowy dotyczące obsady najważniejszych stanowisk w UE, takich jak przewodniczący Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej i europarlamentu. Ok. godz. 3 nad ranem brak porozumienia ogłosił Donald Tusk. Szef RE zapowiedział też, że nad obsadą stanowisk Rada pochyli się jeszcze raz 30 czerwca. Wiadomo
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze