Eurogang na czele z Schulzem

fot. Yves Herman/Reuters
fot. Yves Herman/Reuters

UNIA EUROPEJSKA \ Skąd wzięła się kandydatura Fransa Timmermansa

Kandydowanie Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej świetnie ilustruje to, jak się robi politykę w UE. Na poważnie wzięto kandydaturę polityka frakcji, która poniosła spore straty w ostatnich eurowyborach i którego personalnie nie akceptuje spora grupa państw. Do tego Timmermans zawdzięcza nominację Martinowi Schulzowi, politykowi, który ze swoimi najważniejszymi funkcjami pożegnał się już jakiś czas temu. Frans Timmermans z kandydata, którego niewielu traktowało poważnie, nawet jeszcze przed majowymi eurowyborami, na rozpoczętym w niedzielę unijnym szczycie przeobraził się w kogoś, za kogo Angela Merkel i Emmanuel Macron są w stanie walczyć do ostatniej kropli krwi. Jak wynika ze informacji źródeł w Brukseli, swój powrót do gry Holender zawdzięczał Martinowi Schulzowi. Skąd w 
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze