fot. PERN/d

Rozbudowa terminalu naftowego jest konieczna

ROPA \ Infrastruktura i dywersyfikacja są kosztowne, ale ich brak kosztuje jeszcze więcej

numer 2375 - 11.07.2019Gospodarka

Kryzys związany z zanieczyszczoną ropą z Rosji zweryfikował pozytywnie nasze plany dotyczące budowy terminalu naftowego, a także budowy drugiej nitki ropociągu pomorskiego – powiedział prezes PERN Igor Wasilewski. – Nasze rafinerie od kilku lat dywersyfikują źródła dostaw ropy. Jak bardzo jest to potrzebne, przekonaliśmy się w ostatnich miesiącach – dodał.



Kiedy w drugiej połowie kwietnia do polskiego systemu przesyłowego trafiła skażona chlorkami organicznymi ropa, która jest niebezpieczna dla wrażliwych systemów rafineryjnych i 24 kwietnia PERN na wniosek klientów zatrzymał tłoczenie jej rurociągiem „Przyjaźń” aż na 46 dni, okazało się, że przez półtora miesiąca Polska może funkcjonować bez rosyjskiej ropy.

– Nasze rafinerie od kilku lat coraz bardziej dywersyfikują źródła dostaw ropy. Jak bardzo jest to potrzebne, przekonaliśmy się, kiedy trzeba było w trybie nagłym sprawdzić możliwości polskiego systemu przesyłowego oraz potencjał Naftoportu – podkreślił Igor Wasilewski, prezes PERN. – Test wypadł pomyślnie, bo klienci na stacjach nie odczuli kłopotów z dostawami surowca do kraju



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się