Stawiamy na polskich geniuszy

WYWIAD \ Z BOŻENĄ BORYS-SZOPĄ, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, rozmawia MARIUSZ ANDRZEJ URBANKE

numer 2377 - 13.07.2019Gospodarka

Takie programy, jak Rodzina 500+, Emerytura+, Dobry start, Mama 4+, zmniejszyły nierówności społeczne, ograniczyły ubóstwo i mają znaczący wpływ na gospodarkę – mówi „Codziennej” minister Bożena Borys-Szopa.

Nadal odzywają się głosy, że program Rodzina 500+ zbytnio obciąża budżet. Politycy PiS przekonują jednak, że na tym programie zyskują nie tylko rodziny, ale i pośrednio cała gospodarka. Jakie są na to dowody?

Program ma ogromne znaczenie dla wzrostu konsumpcji, a więc pobudzania popytu wewnętrznego, dzięki czemu koniunktura gospodarcza w Polsce jest ciągle bardzo dobra, wpływając tym samym na szybszy wzrost PKB. Dzisiaj rodziny mogą sobie pozwolić na nowe zakupy. Spotkałam się z wielodzietną rodziną i mama przyznała, że po raz pierwszy wszystkie jej dzieci mają nowe buty. Dla wielu rodzin to niezwykle ważne, że nie kupują już „na zeszyt”. Być może realizują też dzięki temu programowi jakieś wcześniejsze zobowiązania. Być może po raz pierwszy pojadą na wakacje. No a ci, którzy mają więcej być może zainwestują w przyszłość swoich dzieci, czyli w dobre wykształcenie, w realizację pasji dzieci.

Możliwość uczestnictwa dzieci w takich formach aktywności sprzyja ich rozwojowi i budowie tzw. kapitału społecznego, który w przyszłości zaowocuje. Prezes Jarosław Kaczyński powiedział to na konwencji PiS w Katowicach i premier Mateusz Morawiecki to potwierdza: stawiamy na geniuszy i wiem, że w Polsce tacy geniusze są i niewątpliwie będą nowi.

Sądzi Pani, że bez programu 500+ tych geniuszy byśmy utracili, bo np. ich rodzice wyjechaliby za granicę w poszukiwaniu pracy i to niemiecka czy brytyjska gospodarka korzystałyby z uzdolnionej, polskiej młodzieży?

Zgadza się. Dlatego staramy się zrobić wszystko, żeby ci geniusze, którzy wyjechali, wrócili do Polski. Temu mają służyć nie tylko olbrzymie programy społeczne, ale również programy ekonomiczne, fiskalne, jak m.in. ulgi dla młodych, zerowy podatek dla młodych. To są działania, które mają młodych Polaków przekonać, że w kraju warto mieszkać i pracować, a także sprawić, że ci, którzy wyjechali wcześniej, zaczną wracać do kraju.

Zwłaszcza że sytuacja obcokrajowców w Wielkiej Brytanii robi się nieciekawa.

Nie mnie to oceniać. Róbmy po prostu wszystko, żeby u nas było ciekawie. Ocena Polski jest coraz lepsza, ostatnie dane i ranking ponownie to potwierdzają. Perspektywy dla młodych są lepsze niż wiele lat temu, lepsze niż cztery lata temu.



Autor: Mariusz Andrzej Urbanke