Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tajemnicza śmierć w klinice

Dodano: 14/10/2011 - Numer 32 - 15.10.2011
Od ponad roku rodzice Miłosza nie mogą ustalić, co było przyczyną śmierci ich synka. Jeden lekarz wystawił dokument, że dziecko urodziło się żywe, a inny, że martwe. Czy w szpitalu w Katowicach doszło do matactwa? Przez całą ciążę pani Anny z Tychów wiadomo było, że dziecko, które urodzi, będzie miało wadę jelit i zostanie poddane operacji, gdy już przyjdzie na świat. Lekarze jednak uspokajali rodziców, że to tylko rutynowy zabieg. Dlatego kiedy podczas rozpoczynającego się porodu pani Anna została przyjęta na zwykłą porodówkę, zamiast na oddział patologii ciąży w Szpitalu Klinicznym w Katowicach, nie protestowała. Zwyczajnie nie spodziewała się, że spotka ją coś złego. Po porodzie jednak lekarze najpierw poinformowali rodziców, że dziecko żyje, potem, że zostało zabrane do szpitala w
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze