Mały

#SakiewiczOpowiadaBajki

numer 2383 - 20.07.2019

Z serii „Bajki dla Kostka i Mateusza”

 

Grześ przyszedł do klasy w czasie roku szkolnego. Nie był taki jak inne dzieci. Wielu chłopców w jego wieku siedziało przy ławkach, tak że blat dotykał im brzucha. Kiedy Grześ siedział przy ławce, miał wrażenie, że oprze na niej brodę. Był mniejszy niż inne dzieci i czasem się tego wstydził. Mama i wychowawczyni zapewniały go, że jest najwspanialszym chłopakiem na świecie. Jednak kiedy stał obok swoich kolegów, czuł, że coś jest nie w porządku. Każdy był od niego wyższy o głowę. Na boisku w czasie gry w piłkę często robiło mu się przykro, bo nie dawał rady skoczyć tak wysoko jak inne dzieci. Większość chłopców i dziewczynek w klasie lubiła go, ale byli i tacy, co mu dokuczali. Ktoś dał mu przezwisko „Mały” i tak już zostało. Grzegorz nie lubił tego przezwiska, ale nie chciał się o to kłócić. Czuł się inny i niestety przez niektórych kolegów wydawało mu się czasem, że jest trochę gorszy.

Tak było aż do pewnego wiosennego dnia. Szkoła znajdowała się niedaleko niewielkiej rzeki. Rzeczka w lato przyciągała uczniów, którzy moczyli w niej nogi albo chlapali się w niej, chroniąc przed gorącem. Na wiosnę zamieniała się w rzekę. Kiedy śnieg spływał z gór, wody tak się podnosiły, że sięgały dorosłemu aż do piersi. Tej wiosny wydawało się, że woda będzie spokojna i nikomu nie zagrozi. Kiedy Grześ wychodził z domu, widział ciężkie chmury na niebie. Były niemal czarne, jakby zrobione z ołowiu, i ogromne. Ledwo wszedł do szkoły, a z nieba spadła istna ulewa. Padało przez kilka lekcji. Pod koniec zajęć okazało się, że wokoło jest pełno wody. Przybywało jej z każdą minutą. Kto nie zdążył pójść do domu, wracał do klasy. Po godzinie woda dochodziła już do okna. Niewinna, leniwa rzeczka zamieniła całą okolicę w jezioro. Co gorsza, jezioro cały czas się powiększało. Wreszcie woda zaczęła wlewać się do klasy. Dzieci razem z wychowawczynią uciekły na strych. Za chwilę woda dotarła i tam. Dzieci i nauczycielka liczyły, że ktoś przyjdzie, a w zasadzie przypłynie z pomocą. Było jednak za mało czasu



zawartość zablokowana

Autor: Tomasz Sakiewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się