Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kaz na aucie

Dodano: 25/07/2019 - numer 2387 - 25.07.2019
A tak się „atrakcyjny Kazimierz” starał – chodził po tefałenach, brylował w radiostacjach, i wszystko jak krew w piach. Bo na nic krytykowanie PiS, na nic strzelanie zafrasowanych min i udawanie zatrwożonego. – Nie ma takiej kandydatury, nie została zgłoszona i w ogóle nie jest przez nas rozpatrywana – oświadczył rzecznik PO Jan Grabiec pytany o to, czy na listach Koalicji Europejskiej znajdzie się Kazimierz Marcinkiewicz. Cóż, wyraźnie w kierownictwie Platformy skalkulowano, że wielokrotnie (auto)skompromitowany były premier będzie jedynie obciążeniem, więc tak jak nie wystawiono go do europarlamentu, tak o Sejmie i Senacie chyba też może już zapomnieć. Gorzej, że nie zapomina o nim była żona, słynna „Isabel”, która mściwie domaga się alimentów za to, że rzekomo po rozwodzie pogorszył
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze