Woda w Polsce nie może być droga

fot. Wikipedia/d
fot. Wikipedia/d

​GOSPODARKA WODNA \ PiS chce zbudować program hydrologiczny z pomocą samorządów

Komisja Europejska chce, aby przez ceny regulować zużycie wody. To zły kierunek, bo negatywnie odbije się na gospodarce. Woda nie może być bezwzględnie tania, ale musi być dostępna i nie stanowić dużego obciążenia budżetu domowego – mówi minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk Woda w Polsce jest bardzo deficytowym towarem. Jeśli podzielimy objętość wody, jaka w ciągu roku odpływa rzekami, przez liczbę mieszkańców na danym obszarze, to okazuje się, że na jednego Polaka przypada średnio 1600-1800 m sześc. wody na rok. W Europie ta średnia wynosi ponad 2000 m sześc. Polska ze swoimi zasobami wody mieści się zwykle w ostatniej trójce, a czasem nawet na końcu zestawienia w UE. Portal Niezależna.pl spytał ministra gospodarki
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze