USA szykują się na odparcie rosyjskiego ataku

WASZYNGTON–MOSKWA \ Szeroki wachlarz narzędzi do ingerencji w wybory

numer 2403 - 13.08.2019Świat

Jak informuje serwis Defense One, Rosja i inne kraje niesprzyjające USA mają zamiar wpływać na wynik wyborów prezydenckich w 2020 r. Do tego celu wykorzystują szeroki wachlarz metod, od rozpowszechniania fałszywych informacji w mediach społecznościowych po finansowanie przeciwników wyborczych. – Po wyborach 2016 r. Stany Zjednoczone nauczyły się, jak walczyć z ingerencją obcych mocarstw w proces wyborczy. Same zaś oddziały cyberbezpieczeństwa mogą teraz prowadzić działania ofensywne – mówi „Codziennej” dr Rafał Brzeski.

Jak zaznacza portal, media społecznościowe, takie jak Facebook oraz Twitter, od 2016 r. zaczęły wprowadzać coraz bardziej wyrachowane mechanizmy umożliwiające wykrywanie oraz usuwanie wpisów i kont zaangażowanych w kampanię dezinformacyjną. Jednak ekspert ds. służb specjalnych dr Rafał Brzeski zauważa, że jest to walka z wiatrakami, gdyż algorytmy mające wychwytywać fake newsy oraz ludzi, którzy zaangażowani są w ten proceder, można oszukać. – Jeśli nawet Twitter oraz Facebook zwiększą wysiłki w walce z fake newsami, to istnieją jeszcze setki innych platform społecznościowych, na których kraje takie jak Rosja z powodzeniem będą próbowały kształtować opinie ludzi poprzez fałszywe bądź zmanipulowane informacje. Dodatkowo rosyjskie fabryki trolli mogą korzystać z deepfake’ów (materiałów wideo, w których za pomocą technologii komputerowych nakłada się twarz konkretnej osoby na dowolną postać) – zauważa ekspert.

Wskazuje się również na to, że w procesie wyborczym w niektórych stanach nie korzysta się w ogóle z papierowych kart do głosowania, a jedynie z systemu elektronicznego. Daje to możliwość zaatakowania tego systemu przez Rosjan. Działania te jednak są według dr. Brzeskiego mało prawdopodobne ze względu na zbyt duże ryzyko, z jakim wiązałby się ten cybernetyczny atak. W ub.r. wprowadzono zmiany dotyczące poszerzenia doktryny ofensywnej w cyberprzestrzeni



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się