Spóźnialscy

numer 2416 - 27.08.2019Opinie

W zeszłym tygodniu Republika Czeska pozyskała dla swojej armii nowoczesne śmigłowce szturmowe. Dostawy rozpoczną się już za cztery lata. Piszę „już”, bo my niestety o takich terminach możemy tylko pomarzyć. Ministerstwo Obrony Narodowej mówi jak na razie o tym, że nowoczesne śmigłowce szturmowe może będziemy mieli w roku 2026. A takie nowoczesne śmigłowce poruszają się z prędkością powyżej 300 km/h, mają możliwość przenoszenia pocisków kierowanych, nowoczesne karabiny i działka. Taka skuteczna broń to dzisiaj podstawowe narzędzie nowoczesnej armii w przypadku wojny konwencjonalnej. A mimo zdecydowanego przyspieszenia wyścigu zbrojeń w obszarze rakiet zdolnych przenosić głowice jądrowe trudno wykluczyć, że to właśnie wojna konwencjonalna jest najbardziej prawdopodobna. Dobrze byłoby, gdyby nasze władze pomyślały jednak o przyspieszeniu pozyskania śmigłowców. Bo jak na razie nasi piloci latają na maszynach, które zostały wymyślone w Sowietach w latach 60. XX w. Nie do końca możemy nimi dziś wrogów postraszyć. Jest się czego bać…



Autor: Igor Szczęsnowicz