Rozliczyć „Czajkę”

numer 2424 - 05.09.2019Opinie

3 tys. litrów ścieków, nie tylko komunalnych, lecz także przemysłowych, których nie zneutralizuje żadne ozonowanie, co minuta wpada do Wisły po awarii oczyszczalni „Czajka”. Mamy zatem do czynienia, wbrew wcześniejszym twierdzeniom, z katastrofą ekologiczną. W tym kontekście zdumiewa podejście Rafała Trzaskowskiego oraz najważniejszych polityków PO i to, na czym się koncentrują. Okazuje się bowiem, że nawet modernizacja kolektora, który w 2012 r. kosztował blisko 3,5 mld zł, uwieńczona wspólnym zdjęciem Donalda Tuska i Hanny Gronkiewicz-Waltz, jest oczywistą winą PiS i Lecha Kaczyńskiego. Konto stołecznego ratusza obciąża zwłoka w poinformowaniu mieszkańców o awarii i zanieczyszczeniu rzeki. To właśnie z tego powodu, a nie podnoszenia sprawy przez rząd, panuje na Mazowszu powszechny niepokój, a ludzie masowo wykupują wodę na zapas. Przerzucanie się winą w tak poważnej sprawie niczego tu nie załatwia. Ratusz powinien rozliczyć się z modernizacji „Czajki” i skupić się na zapewnieniu mieszkańcom bezpiecznego systemu odprowadzania ścieków. Rozliczenie ratusza i jego politycznego zaplecza już niedługo.



Autor: Grzegorz Wszołek