Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

I się rozlało!Dno dna afery ściekowej

Dodano: 07/09/2019 - numer 2426 - 07.09.2019
Trzy metry sześcienne na sekundę, czyli niemal 260 tys. m sześc. ścieków na dobę – to jedynie statystyka obrazująca skalę zalewania Wisły szambem w wyniku awarii kolektorów w tunelu pod dnem rzeki. Cała sprawa ma jednak drugie, a nawet trzecie… dno!  Czy w kontekście zalewającej Wisłę fali ścieków możemy już mówić o aferze ściekowej? Przecież ktoś chyba odpowiadał za kontrolę stanu technicznego newralgicznego odcinka tunelu i ewentualne prace konserwacyjne. Podobnie władze Warszawy, które niezwykle długo czekały z podaniem oficjalnej informacji o tym, że się rozlało (i to raczej nie mleko). Później zaczęły się ciągnące się niemal w nieskończoność narady i szukanie winnych. Gdy rząd Mateusza Morawieckiego miał już gotowe
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze