fot. Krystian Maj/KPRM/d

Hattrick dla Polski

​KONWENCJA PIS \ Koncepcja państwa na dziesięciolecia

numer 2425 - 09.09.2019Temat Dnia

Podczas sobotniej konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie liderzy ugrupowania przedstawili propozycje na nadchodzącą kadencję. Wyższe płace, emerytury oraz równe dopłaty dla rolników – to trzy główne propozycje, określone mianem hattrick Kaczyńskiego.

W sobotę w Lublinie odbyła się konwencja wyborcza PiS pod hasłem „Dobry czas dla Polski”, w trakcie której liderze ugrupowania zaprezentowali program wyborczy. Wystąpili m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz była premier Beata Szydło.

Wśród zapowiedzi znalazło się podniesienie pensji minimalnej 1 stycznia 2020 r. do 2600 zł, do końca 2020 r. do 3000 zł, a do końca 2023 r. do 4000 zł. Zaproponowano m.in. drugą trzynastą emeryturę w 2021 r., przeznaczenie po 2 mld zł na fundusz modernizacji szpitali oraz fundusz modernizacji szkoły, podniesienie ryczałtu dla małych i średnich przedsiębiorstw z 250 tys. do 1 mln euro i dalej do 2 mln euro, a także powołanie specjalnego Funduszu 100 obwodnic.

Jak wskazuje dr Andrzej Anusz z Instytutu Józefa Piłsudskiego, sobotnia konwencja PiS sprowadza się do dwóch podstawowych tez. – Pierwsza z nich to kontynuacja. Widać, że przedstawione elementy programu są kontynuacją polityki Prawa i Sprawiedliwości z ostatnich czterech lat, która spotkała się z dużym poparciem społecznym. Pójście tą drogą gwarantuje pozyskanie jeszcze większej liczby wyborców – mówił politolog w rozmowie z „Codzienną”.

Dodał, że druga teza to kwestia wiarygodności. – Zapowiedzi z 2015 r. PiS spełniło. Przy ogłoszeniu nowego programu wyborcy mają podstawy twierdzić, że ten jest równie wiarygodny – tłumaczył „GPC”. Na pytanie o filozofię polityczną dr Anusz odpowaida, że nie zmieniła się ona od 2015 r. – Wówczas Polacy pierwszy raz od roku 1989 dostali coś od państwa. Program 500+, 13. emerytura… dziś widzimy tego kontynuację – wskazał.

Poseł Kukiz’15 Piotr Apel nie dostrzegł przełomu podczas sobotniej konwencji wyborczej PiS. Jak mówił w rozmowie z „GPC”, samo obiecywanie transferów pieniężnych to zdecydowanie za mało. – Poza szlachetnymi i wartymi docenienia deklaracjami płynącymi z ust czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości niepokoi mnie, że transfery pieniężne są ważniejsze niż budowanie bogactwa polskich obywateli – tłumaczył poseł Apel. Podał też w wątpliwość zasadność powstania Funduszu 100 obwodnic, mówiąc, że powstania kolejnej instytucji nie warunkuje budowy tychże obwodnic.

– To koncepcja państwa polskiego na dziesięciolecia – przekonuje poseł Porozumienia Zbigniew Gryglas, pytany o ocenę propozycji przedstawionych podczas sobotniej konwencji PiS. Odnosząc się do programu Koalicji Obywatelskiej, śmiał się, że zna go lepiej niż przewodniczący Schetyna. – W drugim punkcie też mówią o wzroście wynagrodzeń, lecz tu jest zasadnicza różnica. Chcą to finansować z prywatyzacji, wyprzedawać majątek narodowy – mówił „Codziennej”.

Poseł podkreślił, że Platforma Obywatelska proponuje koncepcję państwa ograniczającego się do roli nocnego stróża. – Podczas ich rządów jednak nie dostrzeżono, jak nieopodatkowane cysterny z paliwem wjeżdżały do Polski – przypomniał polityk. – Zdaniem PO państwo powinno oddać jak najwięcej kompetencji Unii Europejskiej i samorządom. W naszej sytuacji geopolitycznej to oznaczałoby wręcz zagrożenie suwerenności Polski. Trzeba tę koncepcję stanowczo odrzucić. Czy się uda? Zobaczymy po nadchodzących wyborach – podsumował poseł Gryglas w rozmowie z „Codzienną”.

Więcej o propozycjach PiS czytaj na str. 10 i 11



Autor: Aleksander Mimier