Nowa Komisja w Brukseli

numer 2427 - 11.09.2019Opinie

Nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej przedstawiła proponowany skład unijnej egzekutywy. Wbrew temu, co myślą niektórzy, nie jest to skład ostateczny KE – zależy on bowiem od woli Parlamentu Europejskiego. A europarlament co pięć lat stara się pokazać swoją siłę i wpływać na skład Komisji w przesłuchaniach, odrzucając jednego czy dwóch kandydatów na komisarzy. Tak było ze Słowenką (byłą premier!) w 2014 r., tak było z Bułgarką w 2009 r. czy Włochem i Łotyszem w roku 2004. Czy tak się stanie i teraz? Zapewne tak



zawartość zablokowana

Autor: Ryszard Czarnecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się